Reklama:
Reklama:

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

15 listopad 2017

Kolejka napastników

W 2. kolejce drużyny postawiły na atak, co poskutkowało strzeleniem łącznie 64 bramek, dając średnią dochodzącą do 11 bramek na mecz.

W meczu otwierającym 2. kolejkę Górnośląskiej Ligi Futsalu, Wojak Godula podejmował zespół Nadwagi Bytom. Ekipa Tomasza Dąbrownego była w stanie dotrzymać kroku przeciwnikom jedynie w pierwszej połowie, która zakończyła się wynikiem 2-1 dla Wojaka. W drugiej części, zespół z Rudy Śląskiej okazał się bezlitosny, dokładając sześć bramek. Nadwagę po przerwie stać było na dwa celne trafienia, co przy świetnej formie strzeleckiej Wojaka okazało się zbyt skromny dorobkiem. Wynik 8-3 oznacza, że ekipa z Rudy po dwóch kolejkach ma komplet punktów, natomiast swoich pierwszych oczek Nadwaga musi poszukać w 3. kolejce w konfrontacji przeciwko 51 Futsal Team.

Piętnaście bramek i mnóstwo sytuacji bramkowych mogliśmy oglądać w pojedynku Bajlando z Orzegowska Team. Przez całe spotkanie żadna z drużyn nie wyszła na wyższe niż jednobramkowe prowadzenie. Wymiana ciosów zaczęła się w 8’ minucie po bramce Mateusza Kowalika, na którą szybko odpowiedział Jan Motyka. Gdy na minutę przed końcem pierwszej połowy wydawało się, że zawodnicy Orzegowskiej będą schodzić na przerwę wygrywając 3-2, Motyka i Pietrzykowski swoimi bramkami zapewnili ekipie Bajlando prowadzenie i lepsze nastroje przed drugą częścią gry. W drugiej połowie Orzegowska dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, jednak ostatnie zdanie należało do Marka Musiała, który za sprawą swojego trafienia zapewnił pełną pulę ekipie Bajlando. Należy zauważyć, że Mateusz Kowalik w drugim kolejnym meczu zdobywa cztery bramki dla swojego zespołu, jednak tym razem nie wystarczyło to do zdobycia choćby jednego punktu.

Zdecydowanie spokojniejszy przebieg miało ostatnie środowe spotkanie, w którym 51 Futsal Team podejmował Chytrusów. Obie ekipy poniosły porażkę w inauguracyjnej kolejce, więc do swojego kolejnego spotkania podchodziły podwójnie zmotywowane. W 8’ minucie Mateusz Kałuża zapewnił prowadzenie Chytrusom, którego zawodnicy nie oddali już do przerwy. Druga połowa obfitowała w znacznie większą ilość sytuacji bramkowych, co oczywiście przełożyło się na ilość goli. Po 30’ minutach, przy wyniku 2-2, na swój tytuł zawodnika meczu zaczął pracować Dawid Bigos. Jego dwie bramki w 33’ i 34’ minucie pozwoliły przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Chytrusów, a jemu samemu zostać bohaterem swojej drużyny.

W pierwszym piątkowym meczu dobra postawa Macieja Daneckiego, zdobywcy trzech bramek, nie pozwoliła na zapewnienie punktów drużynie KTG Śląsk. Gracze Arbitra dominowali przez całe spotkanie nad swoimi rywalami i odnieśli zasłużone zwycięstwo 8-3. Zdobyczą bramkową podzieliło się czterech graczy. Wojciech Rafalski trafił cztery razy, Dawid Handziuk dwa, po jednym golu dołożyli Piotr Skalski i Jarosław Stachowicz.

Spotkanie OKS Spartakus ze Sponsorem było okazją do zdobycia pierwszych punktów w sezonie zarówno dla jednej, jak i drugiej ekipy. Sponsor w 1. kolejce nie dał rady KTG Śląsk, natomiast Spartakus uległ drużynie Bajlando. Ekipa Daniela Brzeziny rozpoczęła spotkanie w niekompletnym składzie, jednak mimo tego potrafiła nawiązać w pierwszych minutach meczu równorzędną walkę ze swoim rywalem. Na bramkę Jarosława Nalepy, po kilkunastu sekundach odpowiedział Daniel Brzezina. W dalszej fazie meczu coraz bardziej zmęczeni zawodnicy Spartakusa, mieli duże problemy z upilnowaniem swoich rywali, co poskutkowało utratą kolejnych czterech bramek. W samej końcówce meczu, swoją drugą bramkę zdobył Brzezina, ustalając tym samym wynik meczu na 5-2.

Sporą niespodzianką zakończyło się spotkanie Szombierek z Woltransem. Zawodnikiem meczu został Jakub Koc, autor pięciu bramek. Szombierki swoje zwycięstwo zawdzięczają głównie świetnej postawie w pierwszej połowie, którą wygrali 5-1. W drugiej odsłonie to Woltrans doszedł do głosu, jednak nie zdołał odrobić strat poniesionych w pierwszej części gry. Trzy trafienia Golusa, a także bramki Sorola i Krzemienia pozwoliły jedynie na zmiejszenie przewagi Szombierek do dwóch bramek i zakończenie meczu wynikiem 8-6.

Pokaż wiadomości

Reklama: