Reklama:
Reklama:

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

30 styczeń 2017

Woltrans nie zwalnia, OKS ciągle goni…

Woltrans nadrobił zaległości i tej kolejce rozegrał dwa spotkania, w środę zmierzył się z Orzegowską, i po bardzo wyrównanym spotkaniu zwyciężył 4:1, choć przez większość meczu na tablicy wyników był remis. Woltrans ma jednak w swoich szeregach Mateusza Lebka, który wziął sprawy w swoje „nogi” i zdobył zwycięskie bramki. W drugim spotkaniu w czwartek przeciwnikiem Woltransu był Chytrus Team (mecz zaległy) . W tym meczu przewaga Woltransu była dosyć widoczna i pomimo dobrej gry Chytrusa, zabrakło jednak skuteczności i z minuty na minutę przewaga Woltransu była coraz bardziej widoczna. Dzięki obu zwycięstwom Woltrans umocnił się na pozycji lidera i do pewnego zwycięstwa w lidze brakuje mu już tylko 4 punktów.

OKS Spartakus zmierzył się z 51 Futsal i bez większych problemów zwyciężył. Dzięki czemu nie stracił kontaktu z Woltransem, musi on jednak liczyć na innych gdyż strata ciągle wynosi trzy punkty. Mając cztero punktową przewagę nad trzecim miejscem , w następnej kolejce może zapewnić sobie już drugie miejsce.

Na trzecim miejscu podium znajduje się KTG Śląsk , który swoje spotkanie wygrał walkowerem. Zespół Anteo nie pojawił się na hali.

Chytrus Team w swoim drugim spotkaniu zwyciężył z Bajlando 4:3 pomimo czerwonej kartki dla swojego zawodnika. Mecz był wyrównany do samego końca. Jan Motyka na kilkanaście sekund przed końcem zdobył bramkę kontaktową, nie wystarczyło już jednak czasu na doprowadzenie do remisu. Chytrus grał przez całe spotkanie dosyć konsekwentnie, starając bronić się głęboko i wyprowadzać skuteczne kontry. Ta taktyka w tym dniu okazała się skuteczna. Dzięki temu Chytrus ma jeszcze szansę na podium. Szczególnie że w najbliższej kolejce podejmuje bezpośredniego rywala KTG.

W „małych lokalnych derbach” Frendzle zmierzyły się z Szombierkami. Szombierki zagrały dosyć skutecznie wybijając swoim przeciwnikom ochotę do gry. Powrót na boisku Remigiusza Banisza był dla Szombierek zbawienny do tego po raz pierwszy na hali pokazał się Paweł Szlufik godnie witając się z ligą.

Ostatni mecz to starcie Sponsora z Wojakiem. Sponsor pomimo dobrego początku w lidze teraz jest zdecydowanie pod formą. Zaliczył ostatnio serię trzech porażek z rzędu. Wojak nie pozwolił im tej serii przerwać. Sponsor gonił wynik przez całe spotkanie. Niestety zabrakło i sił i umiejętności na osiągnięcie korzystnego wyniku. W Wojaku zaimponował Dawid Maluszek strzelec 5 bramek.

 

Pokaż wiadomości

Reklama: