Reklama:
Reklama:

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

10 luty 2016

Czołówka wygrywa….

W 1 Lidze tylko jedno spotkanie było wyrównane. Starcie AKS Grzybowice Zabrze i  Auto Śliwka Szombierki . Prowadzenie już w pierwszej minucie objęli zawodnicy Szombierek za sprawą Andrzeja Króla, kilka minut później było jednak 2:1 dla Grzybowice. Końcówka pierwszej połowy znowu należała do graczy z Szombierek, którzy wyszli na jedno-bramkowe prowadzenie. W drugiej połowie AKS atakował, a Szombierki czekały na dogodną sytuację do kontrataku.  Swoje szanse wykorzystali w 23 i 31 minucie. Końcówka była emocjonująca, a to za sprawą bramek  zawodników AKS, w  37 minucie Seweryn Zalewski, a w 40 minucie Jacek Tur.  Zabrakło jednak czasu by doprowadzić do remisu.

W pozostałych spotkaniach oglądaliśmy jednostronne widowiska.

AKF zdeklasował swoich przeciwników zdobywając 19 bramek, a tracąc tylko jedną. Warto tutaj wspomnieć o skuteczności  Marka Malik, który zdobył aż osiem bramek.

Arbiter niespodziewanie łatwo pokonał OKS Spartakus w stosunku 9:1. Po pierwszej połowie prowadząc 3:0. OKS przez część spotkania grał w czwórkę.  Na czele klasyfikacji strzelców umocnił się Wojciech Rafalski strzelając cztery bramki.

1920 Bytom po ostatnich słabszych spotkaniach, tym razem nie dał szans swoim przeciwnikom wygrywając z Orzegowską 8:1. Nie dając przeciwnikom żadnych szans na pozytywny wynik spotkania.  Najlepiej na boisku zaprezentował się Mateusz Lebek, strzelając trzy bramki po indywidualnych akcjach.

W 2 lidze było znacznie ciekawiej. Choć pierwsze dwa spotkania nie zapowiadały emocji.

O 19.30 Sponsor podejmował BPK i z góry wiadomo było kto będzie faworytem spotkania. Wysokie zwycięstwo Sponsora ani przez chwilę nie było zagrożone. Zastanawia jednak fatalna gra w obronie zawodników Sponsora, mimo przewagi dali sobie strzelić 6 bramek. Najskuteczniejszy w drużynie lidera był Rafał Koclęga, który zdobył 4 bramki.

Nadspodziewanie łatwo Wojak Godula poradził sobie z 51 Futsal. Przewagę Wojaka szczególnie widać było w drugiej połowie. Bardzo dobry mecz rozegrał Rafał Nawrot strzelec 3 bramek.

Starcie KTG Śląsk i Frendzle rozpoczęło się od szybkich dwóch bramek JTG, już w czwartej minucie meczu było 2:0. Z biegiem czasu Frendzle przejmowały inicjatywę. Co potwierdziło się w 12 minucie meczu. Na początku drugiej połowy Andrzej Świrski doprowadził do remisu.  Losy spotkania rozstrzygnęły się pomiędzy 35, a 37 minutą. Dwie bramki KTG, tylko jedna Frendzli i spotkanie zakończyło się zwycięstwem KTG 4:3.

Ostatni mecz to pojedynek Młodych Wilków i Chytrusa. Chytrus, który ma ostatnio średnio dobrą  passę liczył że w tym spotkaniu uda mu się zdobyć punkty. Początek jednak należał do Wilków w 6 minucie objęli oni prowadzenie. Później dwie bramki Chytrusa, następnie remis i kolejne prowadzenie Wilków. W drugiej połowie to Chytrus rozpoczął lepiej w 33 minucie meczu prowadzili oni 5:3. Młodzi Wilcy nie poddawali się i dążyli do remisu. W 34 minucie bramkę kontaktową zdobył Mateusz Guldziński  i gdy wydawało się ze Chytrus utrzyma remis, na minutę przed końcem do remisu doprowadza Mateusz Górniak. W końcówce bramkową akcję Chytrusa przerywa w sposób nieprzepisowy bramkarz Wilków za co otrzymuję czerwoną kartkę. Mecz kończy się wynikiem 5:5.

Kary i wykluczenia. Za otrzymanie czerwonej kartki w meczu z Chytrusem Mateusz Guldziński otrzymuje karę jednego meczu zawieszenia ( 10.02.2016).

Plusem kolejki zostaje nie kto inny jak Marek Malik z AKF Ślonsk – strzelec 8 bramek w meczu z TGS  

Pokaż wiadomości

Reklama: